Hattrick z Hutnikiem

Świetną pierwszą połowę meczu rozegrali piłkarze Mazovii Mińsk Mazowiecki, którzy na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Mińsku Mazowieckim podjęli drużynę Hutnika Warszawa. Drugie z trzech spotkań stanowiących zakończenie rozgrywek grupy północnej czwartej ligi rozpoczęło się (i zakończyło zresztą też) po myśli mińszczan. Już w 4′ podyktowaną przez sędziego jedenastkę wykorzystał Michał Bondara, dzięki czemu Mazovia szybko objęła prowadzenie w sportowym starciu. W tej części gry drużyna z Mińska Mazowieckiego jeszcze dwukrotnie stanęła przed szansą wykorzystania rzutu karnego. Skutecznym ich egzekutorem po raz drugi i trzeci okazał się Michał Bondara. Dodajmy, że bramkę dla mińskomazowieckiego klubu zdobył też w tym czasie spotkania Jakub Zatorski. Asystował mu Krystian Przyborowski.

Prowadzenie, 4:0, nie uśpiło podopiecznych Roberta Gójskiego i Roberta Stelmacha. Nadal stwarzali oni okazje do podwyższenia wyniku meczu. Obrazu bardzo dobrej ich gry nie przesłoniły dwie stracone wtedy bramki przez mińszczan. Ostatecznie po interesującym pojedynku pokonali oni warszawian 4:2 (4:0). – Na ten mecz mieliśmy zupełnie inne założenie taktyczne niż na pojedynek z Wołominem. Mieliśmy wyjść zdecydowanie wyżej i zdominować przeciwnika. Zrealizowaliśmy to bardzo dobrze strzelając cztery bramki do przerwy. Zwraca w tym uwagę skuteczność Michała Bondary, który trzykrotnie podszedł do rzutu karnego i trzykrotnie go wykorzystał. Nie jest to do końca wcale takie łatwe, a zrobił to perfekcyjnie. W pierwszej połowie zobaczyliśmy dobre, szybkie akcje ze strony Mazovii.Przez to Hutnik miał duże problemy z zatrzymaniem naszych zawodników. Wszytko działo się w dobrym tempie, dzięki czemu łatwo dochodziliśmy do sytuacji bramkowych. W drugiej połowie doszło do zbyt dużego rozluźnienia. Doprowadziliśmy do tego, że przeciwnik uwierzył, że może dojść do bardzo dobrych sytuacji. Fajnie, że wygraliśmy całe spotkanie. Mogliśmy wygrać je wyżej bo sytuacji mieliśmy jeszcze całkiem sporo – powiedział po meczu jeden z trenerów Mazovii Robert Stelmach.

Mazovia: Dominik Pusek – Marcin Kowalczyk, Jarosław Krajewski, Jakub Sikorski, Szymon Staska (63′ Dawid Matak), Rafał Słowik (68′ Alan Gańko), Janusz Nojszewski (63′ Marcin Kacprowicz), Krystian Przyborowski, Łukasz Puciłowski (63′ Piotr Parobczyk), Jakub Zatorski (75′ Jakub Zatorski), Michał Bondara (73′ Wojciech Wocial).

Dodano: 9 września 2020 do kategorii Piłka nożna

Dołącz do nas na instagramie!
error: Ta treść jest chroniona!!
Przejdź do paska narzędzi