Miedziowy łup Mazovii

W minorowych nastrojach opuścili w sobotę, 29 września, Mińsk Mazowiecki
zawodnicy Miedzowych Lubin. Dolnośląska drużyna, która walczy o awans do
pierwszej ligi musiała przełknąć gorycz remisu, 34:34, z zespołem RC
Mazovii Mińsk Mazowiecki.

 

Punkty dla zespołu znad Srebrnej zdobyli tym
razem zawodnik z Zimbabwe Brandon Gwara 15, Arkadiusz Głuchowski 14 i
Jakub Woźnica 5. – Jestem zadowolony z wyniku i postawy drużyny. Tym
bardziej, że drużyna Miedziowych jest dość wysoko w tabeli. Niemniej
gdybyśmy mieli troszeczkę więcej szczęścia moglibyśmy to spotkanie nawet
wygrać. Oni przyjechali tutaj pewni, że przyjeżdżają na spacerek. Tym
bardziej, że wygrali mecze z drużynami, z którymi my z kolei wysoko
przegraliśmy. Tak jak już mówiłem potencjał w tej drużynie jest. Musimy
mocno przepracować zimę i wtedy efekty na pewno przyjdą. W porównaniu z
poprzednim meczem tutaj widać progres. Wobec tego przyszłym sezonie
drużyna z Mińska powinna oscylować wokół środka tabeli. Za dzisiejszy
mecz wyróżniam cały zespół. Mam taką zasadę, że jeśli ktoś nie wszedł w
danym meczu a był na ławce rezerwowych to też miał ważny wkład w sukces
zespołu. A dzisiejszy rezultat spotkania z Miedziowymi uznaję za
niespodziankę – powiedział po meczu trener RC Mazovii Zdzisław
Szczybelski. W podstawowym składzie RC Mazovii wystąpili tym razem
Sebastian Jaworski, Nuno Vieira, Łukasz Witowski, Krystian Kopczyński,
Paweł Dzięcielski, Rafał Iwanow, Sebastian Zawadzki, Daniel Jackiewicz,
Paweł Woźniak, Arkadiusz Głuchowski, Brandon Gwara, Grzegorz Pleskot,
Marcin Materka, Kacper Jędrysik i Patryk Jasiński. Na ławce rezerwowych
zasiedli natomiast na początku meczu Vazha Gaprindashvili, Piotr Dębski,
Mateusz Zagrodzki, Jakub Woźnica, Artur Wadas, Jakub Piasecki, Jacek
Szubert i Kamil Czajka.

Dodano: 4 października 2018 do kategorii Rugby

Dołącz do nas na instagramie!
error: Ta treść jest chroniona!!
%d bloggers like this:
Przejdź do paska narzędzi