Moc Ursusa

Sobotni mecz 1/4 Pucharu Polski Victoria rozegrała z Ursusem Warszawa. Poprzedni rywal Polonia Warszawa oddał mecz walkowerem.

Goście od początku dobrze weszli w mecz. Zagrozili bramce Vikci w 4 i 6 minucie. Najpierw trafili do bramki lecz z pozycji spalonego, następnie trafili w słupek. W 8′ wyszli na prowadzenie po strzale na bramkę Damiana Krzyżewskiego. Piłka odbiła się od innego zawodnika i trafiła do bramki. Z czasem gra wyrównała się. Na bramkę gości uderzali Julek Świątek i Ernest Słupski. Po przerwie na boisku pojawił się Jan Dźwigała i gra ożywiła się. Po jeden z akcji, które podciągnął gola wyrównującego zdobył Konrad Marusiak, dla którego był to debiut w barwach Victorii. Pięć minut później gospodarze wyszli na prowadzenie. Gola po świetnej akcji zdobył Świątek. Victoria zmierzała ku końcowi uradowana. Niestety w doliczonym czasie gry oślepiony słońcem bramkarz gospodarzy puścił gola i był remis. O zwycięzcy meczu musiała zadecydować dogrywka. Ledwo piłkarze wbiegli na murawę padł gol. Ursus wyszedł na prowadzenie. W 112 minucie dołożyli kolejne trafienie. Mecz rozegrano w samo południe. Upał dawał się we znaki. W Vikci szanse gry dostali nowi młodzi zawodnicy. Nie wszyscy mogli zagrać w związku z sezonem urlopowym i sprawami osobistymi. Ursus miał kilku doświadczonych zawodników, dzięki którym mogą cieszyć się z awansu do kolejnej rundy.

Victoria Sulejówek – Ursus Warszawa 2:4 (0:1, 2:2, 2:3)

Victoria: Krzyżewski – Wilegosz, Minchberg, Dębski, Marusiak (88′ Ławcewicz-Musialik) – Świątek (117′ Bodziny), Wysokiński, Pindor, Jarosz (46′ Dźwigała), Wróbel (105′ Turowicz), Słupski (83′ Rak).

Relacja: Anna Kuśmierczyk

Dodano: 23 września 2020 do kategorii Piłka nożna

Dołącz do nas na instagramie!
error: Ta treść jest chroniona!!
Przejdź do paska narzędzi