Odważnie z IV-ligowcem

Pucharowa środa w Halinowie była pięknym piłkarskim świętem. Do drużyny A-klasy przyjechała IV ligowa Mszczonowianka Mszczonów. Niektórzy spisywali na straty zespół z niższej klasy. Rzeczywistość okazała się inna. Goście musieli się mocno natrudzić, grali na czas i liczyli, że jakoś dowiozą wynik.

Mszczonów szybko objął prowadzenie. Po faulu przed polem karnym, wrzutkę przeciął zawodnik gospodarzy i pokonał Krzysztofa Sowińskiego. Wynik udało się zmienić. Strzał z prawej strony boiska Adriana Banaszka był nie do wyjęcia. W jednej z kolejnych akcji uderzali Wieczorek, Bąk i Gomulski. Piłka jednak nie trafiła do bramki. W 35 minucie błąd przy wybiciu piłki wykorzystali rywale i w sytuacji sam na sam podwyższyli. Chwilę później sędzia wskazał na wapno za zagranie ręka w polu karnym. Pewnie bramkarza gości pokonał Sebastian Gołąb. Przed przerwą goście znów wyszli na prowadzenie. Po zmianie stron SRT robiło co mogło, aby wyrównać. Goście praktycznie nie istnieli. Brakowało nieco szczęścia. W doliczonym czasie gry stało się to czego oczekiwali miejscowi kibice. Padła bramka na 3:3. Trafił Mariusz Kostecki. Aby rozstrzygnąć kto przejdzie do kolejnej rundy Pucharu Polski trzeba było przeprowadzić serię rzutów karnych. Bramki padały jedna za drugą aż do ostatniej serii. Pomylił się Dominik Rosa a ostatniego zwycięskiego gola dla gości zdobył Wojciech Gorczyca. SRT mimo porażki powinno być zadowolone ze swojej gry. Chłopaki zostawili na boiska kawał zdrowia i serca.
 
SRT Halinów-Mszczonowianka Mszczonów 3:3 (3:2) karne 4:5
SRT:Sowiński, Banaszek, Jęczmieniowski, Mazurek, Kuczera, Gołąb, Wieczorek (Kostecki), T.Gomulski (Woźnica), Banszek, Bąk, Skolimowski (Rosa).
Relacja: Anna Kuśmierczyk

 

Dodano: 24 marca 2021 do kategorii Piłka nożna

Dołącz do nas na instagramie!
error: Ta treść jest chroniona!!
Przejdź do paska narzędzi