Przeszli nad Tęczą

Pokazali nam nasze miejsce w szeregu – zdanie wygłoszone przez jednego z działaczy Tęczy Korczew stanowiło najlepsze podsumowanie spotkania, w którym korczewianie zmierzyli się z Tygrysem Huta Mińska.

Pojedynek, mający miejsce na bardzo dobrze przygotowanym boisku stadionu w Hucie Mińskiej, przebiegł po myśli gospodarzy. Ich przewagę widać było już w pierwszej połowie gry. Składne szybkie akcje, bardzo dobra gra w obronie i opanowanie środka pola stanowiły o dominacji Tygrysa. Najlepsze jej udokumentowanie stanowiło zdobycie bramki przez Tomasza Kobylińskiego. Jednobramkowe prowadzenie hucian zwiastowało emocje także w drugiej połowie meczu. I faktycznie nie zabrakło ich. Ponownie więcej aktywności podbramkowej przejawiali zawodnicy Tygrysa, wśród których soczystymi uderzeniami na bramkę korczewian popisali się między innymi Robert Parzonka, Maciej Gędaj i Marcin Gryglas. Przede wszystkim jednak miejscowych kibiców ucieszyły kolejne gole strzelone przez zawodników z Huty Mińskiej. Ich autorami zostali Maciej Gędaj, Tomasz Kobyliński i Daniel Kuć. Goście zdołali odpowiedzieć tylko honorowym trafieniem, więc spotkanie na szczycie siedleckiej klasy A zakończyło się pewną wygraną Tygrysa 4:1 (1:0).

Dodano: 23 maja 2018 do kategorii Piłka nożna

Dołącz do nas na instagramie!
error: Ta treść jest chroniona!!
Przejdź do paska narzędzi